ODCHODZI Z JW :( szkoda, szkoda, szkoda…
Nieeeee :(
Aaaa niech idzie jak mu źle było..co innego mówi a co innego robi..Z nim czy bez niego JW będzie zawsze moim JW! Ważne, że Kubiak i Łasko zostają! :D
Boże świety, ja sobie nie wyobrażam resovii bez dżordża, tak się do niego przyzwyczaiłam przez te 2 lata, będzie tak… dziwnie. NIKT nie jest w stanie go zastąpic, nikt. żaden atakujący. ani stokr, ani łasko, ani mikhaylov…. NIKT. Nie ma drugiego takiego zawodnika :(((
a może z tym lokomotivem to jakis żart, i jutro na stronie sovii zobaczymy informację o przedłużeniu kontraktu z grozerem? i want i want i want
Matko ja tak samo!!! Będzie bardzo pusto bez niego..i na kogo Igła będzie wskakiwał?? :(
(Source: likearizona)
Śp. Arek Gołaś.
Najlepszy z najlepszych…delikatnej postury chłopak..Arek Gołaś..to on teraz zagrywa!!!
(Source: my-love-volley-hand-ball)
Via Call it what you want
trzeba pochwalić naszych za ten mecz, obrona na wielki plus, Wojtek Szczęsny BRAWO. Fanką Ronaldo to może nie jestem, ale te gwizdy uważam za żenadę…
wojtek mistrz!
dla mnie bardziej żałosne od gwizdów było to, co mówili o nim komentatorzy. kisiel w gaciach. jezuuu, ja rozumiem, że ronaldo to super zawodnik, jeden z najlepszych na swojej pozycji, ale to chyba nie jest powód, żeby zachwycać się nad tym, jak wycofuje się przed wykonaniem wolnego… JA CHCĘ KOMENTATORÓW CANAL+ (twarowski, nahorny!<3) NA EURO!
A ja chce BORKA <3 NA EURO! :D
(Source: ochhmocmoc)
będę złośliwa, ale nic mnie to nie obchodzi, bo taka jest prawda:Jastrzębski Węgiel - klub, który wraz z pojawieniem się w składzie Bartmana, Kubiaka i Łaski zyskał najwięcej kibiców
(a raczej kibicek). Dużo bym dała, żeby się dowiedzieć kto jest prawdziwym…Zgadzam się, sama siatkówką się interesuję od bardzo niedawna i szczerze mówiąc - do JW sprowadził mnie właśnie Bartman i Kubiak.
Ale moim zdaniem jest tak z każdym klubem! Ciekawe ilekibicekkibiców ma Skra tylko dziękizłotemu dziecku siatkówkiKurkowi, albo pięknookiemu Winiarowi, albo słodkiemu Alkowi, nagiemu w Cosmo Bąkiewiczowi itd. Ciekawe ilekibicekkibiców ma Resovia dzięki Cichemu, który podbija serca dziewczyn swoim charakterem, albo Grozerowi (lol, zły przykład), albo choćby Kosokowi, Bojićowi, czy Igle (mówcie co chcecie, spoko jest). Ciekawe ilekibicekkibiców ma Zaksa dzięki Rouzierowi. Ciekawe ile kibicek kibiców ma AZS PW dzięki Wierzbowskiemu, a AZS Częstochowa dzięki Fabianowi, Janeczkowi… Ciekawe ilekibicekkibiców ma AZS Olsztyn dzięki Kadziewiczowi, a Fart Kielce dzięki Pierrowi i Marcusowi. Ciekawe ilekibicekkibiców ma Gdańsk dzięki Łomaczowi. To jest nieuniknione i często spotykane. Ale co mają zrobić “młodzi” kibice, fani siatkówki od niedawna? Idą za swoim ulubionym siatkarzem, który im imponuje nie tylko wyglądem, ale umiejętnościami i charakterem. Spróbujcie być wyrozumiałe. Wkrótce ci wszyscy fani-siatki-od-niedawna wyrobią sobie gust i znajdą drużynę, która im odpowiada najbardziej. :)“AZS Częstochowa dzięki Fabianowi, Janeczkowi” dlaczegoo akurat dzięki nim?
Ja wiem, że większość uważa, że dziewczyna interesuje sie sportem danym klubem ze wzgledu jesli ma w składzie tzw ‘ciacho’ ale to nie jest calkiem tak. młode dziewczyny byc moze ‘zakochaly’ sie w tym sporcie dzieki Kubiakowi itd, ja nie wiem czy ktoras z was pamieta jak Bartman gral w Czestochowie ? czy jeszcze dawniej Winiarski? niewazne, wtedy malo kto zważał na ich urode, bo nie bylo tyle hot fanek, a jesli chodzi o prawdziwych kibicow- to beda zawsze ze swoim klubem nawet jesli zawodnicy odchodza to milosc do klubu nie mija, no chyba ze sa tacy ze kochaja kazdy klub gdzie gra ich “ukochany”… to tyle.
Ja pamiętam czasy Bartmana w Czewie, aż za dobrze… i atmosferę w jakiej żegnał sie z klubem też oO
Dodam od siebie parę groszy. Moim zdaniem na wszystko przyjdzie czas i jeśli ktoś nie siedzi długo w siatkówce, to po prostu trzeba mu dać chwilę na ogarnięcie tego wszystkiego. Najlepszym tego przykładem jestem ja sama [oh, jaka skromność ^^]. Tak na dobrą sprawę o siatkówce wiem baardzo niewiele, ale mam znajomych, którzy interesują się siatką od dawien dawna. I oni, a w zasadzie one, wiedzą o tym sporcie bardzo dużo i ja, za każdym razem kiedy mam okazję, pytam, jeśli mam jakieś wątpliwości. I dostaję odpowiedź. I dowiaduję się czegoś nowego i czuję się w tym coraz lepiej. Wiadomo, nie zostanę od razu ekspertem, bo to niemożliwe, ale mogę przynajmniej się starać. Póki co nie mam jednego klubu, któremu w jakiś sposób kibicuję szczególnie, może się to wydać dziwne, ale tak jest. Najbardziej kibicuję reprezentacji. I strasznie nie lubię podziałów wywołanych przynależnością do jakiegoś klubu. Ja wiem, że to nie jest piłka nożna, że to jest zupełnie inny poziom, ale jak jakiś zawodnik przejdzie do innego klubu, to wtedy zaczynają się wyzwiska i negatywne reakcje kibiców. [Mówię tu choćby o tym, jak Możdżonek przeszedł do SKRY.] Czy coś. Dla mnie to jest chore, dla mnie to jest fanatyzm i przesada.
Od razu mówię - podniecam się zawodnikami. Mam do tego prawo, choćby nawet dla czystej przyjemności, podziwiam ich wygląd, sposób gry, albo w jakimś stopniu charakter. I w moim przypadku są to gracze z reprezentacji, tak naprawdę nie zwracam uwagi na to, który gra w jakim klubie. Mam jeszcze czas na to, żeby to wszystko ogarnąć i ludzi, którzy mi w tym pomogą. I ktoś może powiedzieć, że zaczęłam od dupy strony. Nie sądzę. :) Poza tym tak naprawdę nie da się prześledzić caaałej historii danego klubu, czy nawet zawodnika w pełnym wymiarze, bo nawet w dobie internetu nie wszystkie materiały, mecze itd są dostępne do przejrzenia. A pełne poznanie właśnie odbywa się przez dogłębną analizę wszystkiego. O Boże, czuję się jak jakis pieprzony filozof.
Serio, przestańcie się dissować, to niczemu nie służy. Po cholerę masz najeżdżać na kogoś, skoro tak naprawdę możesz mu pomóc? Chociażby zrozumieć pewne kwestie.
Prawda jest taka, że te wszystkie napalone fanki pojedynczych siatkarzy kiedyś stracą rezon i po prostu dadzą sobie spokój i odejdą. A wtedy Wy, prawdziwe fanki będziecie świętować. I nadal kibicować. Przyjdzie następne pokolenie i pojawią się kolejne pseudo fanki. I tak do usranej śmierci. Taka kolej rzeczy i nie ma się co spinać, tylko się z tym pogodzić.
I mogę jeszcze powiedzieć, że z autopsji wiem, że jak ktoś się czymś zafascynuje, to będzie dążył do tego, żeby wiedzieć coraz więcej. Ja tak miałam z F1, zaczęło się niewinnie, byłam wręcz zmuszana do oglądania wyścigów, a potem z dnia na dzień zaczęło mnie to interesować. I zostało do dzisiaj i myślę, że będzie trwać. I wydaje mi się, że wiem naprawdę sporo.
Dziękuję za uwagę, oddaję głos do studia.
PEACE AND LOVE, bo siatkówka ma łączyć, a nie dzielić.
EDIT
Dodam jeszcze, że naprawdę chciałabym widzieć tyle, ile widziały moje koleżanki i przeżyć to samo. A tak, znam to tylko z opowieści. Ale sądzę, że mam jeszcze czas, prawda? Jednym kijem Wisły nie cofniesz. Czy jakoś tak. (:
Myślę, że nikt tu nikogo nie dissował - jeśli ktoś czuję się urażony to przepraszam, nie chciałam (inne dziewczyny też na pewno nie chciały) nikogo obrazić/urazić.
Co do Możdżonka - myślę, że dlatego potraktowano go tak a nie inaczej, bo przyszedł do Bełchatowa. Co gorsza - przeszedł do Bełchatowa z Olsztyna - a te dwa kluby się nie lubią (mało powiedziane :D)
Tak samo jak kilka lat temu z Możdżonkiem, było w tym sezonie z Bartmanem i Kubiakiem - odeszli z Politechniki do JW, część KK Politechniki była tym święcie oburzona, bo uznali że oni po prostu uciekli z klubu, bo w klubie zaczęły się problemy finansowe, a w JW nie dość że będą mieli większe zarobki, to jeszcze nie będą się musieli martwić o to, czy dostaną należną im w końcu pensje czy nie…
I podobnie było z Nowakowskim - odszedł z Czewy do Resovii. I (mimo, ze Resovii nie lubię i nigdy jej kibicować nie będę) jako kibic Częstochowy nie mam mu za złe tego, że od nas odszedł - raz, że w Resovii rzeczywiście może będzie miał trochę więcej możliwości pokazania się na europejskich parkietach, dwa, że dzięki pobytowi w Resovii też się będzie rozwijał, trzy - może rzeczywiście to, że nie będzie się martwił o wysokość swojej pensji sprawi, że skupi się wyłącznie na grze i dzięki temu będzie jeszcze lepszy, aż w końcu cztery - już się chyba przyzwyczaiłam, ze Częstochowa tworzy takie siatkarskie diamenciki, potem ci zawodnicy odchodzą i inne kluby ‘spijają śmietankę’, którą ‘stworzył’ AZS - jakkolwiek to nie brzmi xD (tutaj dobrym przykładem jest Zatorski - Bełchatów wysłał go na dwa sezony do Częstochowy, gdzie z Zatorskiego zrobili w miarę dobrego libero, a dopiero po jego pobycie w Częstochowie wzięli go do pierwszej drużyny i dumnie nazywają swoim wychowankiem :D)
Najśmieszniejsze jest to (bo naprawdę mnie to śmieszy), jak w klubowym sezonie niektórzy besztają zawodników z klubów, których nie cierpią. Ostatnio było tak z Kurkiem - jak grał w Skrze, to każdy go obrażał - że przyjmować nie potrafi, że ma złe dolne odbicie, że czasem się za bardzo podpala w ataku… Przyszedł sezon reprezentacyjny, Kurek kilka razy uratował nam dupy - ‘o jakiż ten Kurek jest wspaniały, on wszystko potrafi’. Była taka możliwość, że Kurek nie pojedzie na PŚ - ‘O Boże, my nic w Japonii nie ugramy bo nie będzie z nami Kurka’ - i tak jest praktycznie rok w rok. Sezon klubowy - ogólny diss - sezon reprezentacyjny - ody pochwalne nawet na cześć nielubianych zawodników.
Ja wiem, ze każdy zaczyna od zera - taka jest kolej rzeczy. Ale boli mnie, jak ktoś przykładowo nazywa Częstochowę ‘miernotą’, mówi że nie powinna występować w pluslidze itd. Na stronie plusligi często są takie wpisy. A jak się zwróci temu komuś uwagę, żeby przestał, bo AZS nie ma aż tak bardzo złych wyników (sezon może mają nie najlepszy, ale to nie przekreśla tego, co przez lata zrobili dla polskiej siatkówki - ilu wychowali kadrowiczów, zawodników o których biją się najbogatsze polskie kluby), to wtedy zostanie się zwyzywanym od najgorszych o.O
Poza tym wraz z coraz lepszymi reprezentacyjnymi wynikami kibiców siatkówki przybywa, a przez nowe fanki (zazwyczaj dziewczynki z podstawówki, góra z pierwszej gimnazjum) większość dziewczyn jest spostrzegana jako niewyżyte nastolatki, które piszczą na widok pierwszego lepszego siatkarza - nie ważne, czy gra dobrze czy źle -ważne że jest siatkarzem.
Jeszcze kilka lat temu (jak nie mieliśmy tak dobrych reprezentacyjnych wyników) siatkówce kibicowały osoby, które wiedziały co w trawie piszczy. Od kilku lat jak tych kibiców przybywa, coraz częściej można napotkać wpisy jakiś oburzonych ‘znawców’ którzy szerzą nienawiść do kilku klubów - głównie do Bełchatowa - bo ma bogatych sponsorów, bo znów organizuje FF… Nie wiem po co wylewają swoje frustracje w internecie, naprawdę. Sami siebie nakręcają, a za kilka lat będą się dziwić, że na meczach siatkówki pojawiają się kibole w zakapturzonych bluzach z maczetami w rękach…Nie wiem czy składnie to napisałam, mam nadzieję że tak ;)
dobrze, teraz justvolley dołoży cegiełkę od siebie (: Więc: zgadzam się z Wami, też myślę że Jastrzębie nazbierało sobie “hotek” czy też “rozpiszczanych fangirli” tudzież “hot 13” (jak zwał tak zwał) przez to, że w zespole jest Kubi, ZB9 czy Łasko. Ja pamiętam skład zespołu na sezon 2009/2010, i nigdy nie było aż tyle “fanek”. Wgl w naszej lidze zrobił sie kogel mogel. Przyszły gwiazdeczki typu Antek i Witek do Skry, Bojić i Cichy do Asseco, do Jastrzębia Łasko, Zbyszek, Kubiak. Ja jestem za Skrą. I nie przez to że maja nowe nabytki, interesuję się siatką od jakichś 2-3 lat i pamiętam cudownego Gato na libero, czy Kubusia. I szczerze mówiąc nie przepadam od tego sezonu za JSW. Za bardzo są uwielbiani. Ja stawiam na pierwszym miejscu stawiam Bełchatów, potem Delectę i Częstochowę - Dawid Murek Mistrzem mym. ;3 tak jak mówiłam - zgadzam się chyba ze wszystkim co było powiedziane wcześniej. ja kibicuję swoim nie za wygląd o zgrozo, lecz za to jakimi są ludźmi. tak, jestem histeryczką i jak Skra zdobywa kolejne trofea to płacze ze szczęścia :D ejejejej, a widziałyście to? http://www.youtube.com/watch?v=DRK7bpCv3UE żal.eu hotki mode on. albo byście poczytały komentarze na fb do zdjęć np “polska siatkówka” typu “bartuśśśś < 3333 ;*******” God, please help them. mam mindfuck i nie wiem czy dokładnie napisałam to, co chciałam, ale mam nadzieję, że ktoś to przeczyta (: pozdro, Fabi.
Dziewczyny ciesze się, że mój post wywołał takie poruszenie, bo mi takie zjawisko osobiście przeszkadza. Może ktoś się poczuł urażony, ale mi też nie jest miło jak przez te wszystkie dziewczynki, wielkie fanki, jak to dobrze Zbych ujął “hot13”, ja jestem postrzegana przez ich pryzmat. Dziewczynom ogólnie jest gorzej interesować się sportem, kibicować, bo niektórzy mogą sobie pomyśleć, że lecimy na ładne buźki piłkarzy, siatkarzy, itp.,itd. Myśle, że nikt kto nie ma sobie nic do zarzucenia, nie ma powody by się boczyć i obrażać. Napisałam tylko to co myśle, mam prawo, tym bardziej na swoim blogu :P :D
będę złośliwa, ale nic mnie to nie obchodzi, bo taka jest prawda:Jastrzębski Węgiel - klub, który wraz z pojawieniem się w składzie Bartmana, Kubiaka i Łaski zyskał najwięcej kibiców
(a raczej kibicek). Dużo bym dała, żeby się dowiedzieć kto jest prawdziwym…Zgadzam się, sama siatkówką się interesuję od bardzo niedawna i szczerze mówiąc - do JW sprowadził mnie właśnie Bartman i Kubiak.
Ale moim zdaniem jest tak z każdym klubem! Ciekawe ilekibicekkibiców ma Skra tylko dziękizłotemu dziecku siatkówkiKurkowi, albo pięknookiemu Winiarowi, albo słodkiemu Alkowi, nagiemu w Cosmo Bąkiewiczowi itd. Ciekawe ilekibicekkibiców ma Resovia dzięki Cichemu, który podbija serca dziewczyn swoim charakterem, albo Grozerowi (lol, zły przykład), albo choćby Kosokowi, Bojićowi, czy Igle (mówcie co chcecie, spoko jest). Ciekawe ilekibicekkibiców ma Zaksa dzięki Rouzierowi. Ciekawe ile kibicek kibiców ma AZS PW dzięki Wierzbowskiemu, a AZS Częstochowa dzięki Fabianowi, Janeczkowi… Ciekawe ilekibicekkibiców ma AZS Olsztyn dzięki Kadziewiczowi, a Fart Kielce dzięki Pierrowi i Marcusowi. Ciekawe ilekibicekkibiców ma Gdańsk dzięki Łomaczowi. To jest nieuniknione i często spotykane. Ale co mają zrobić “młodzi” kibice, fani siatkówki od niedawna? Idą za swoim ulubionym siatkarzem, który im imponuje nie tylko wyglądem, ale umiejętnościami i charakterem. Spróbujcie być wyrozumiałe. Wkrótce ci wszyscy fani-siatki-od-niedawna wyrobią sobie gust i znajdą drużynę, która im odpowiada najbardziej. :)Co mają zrobić? Myślę, że nie kierować się na ślepo, a zainteresować się historiami klubów. Nazwiska przecież nie grają, liczy się chociażby tradycja.
Idąc na mecz Częstochowy przekonałabyś się, że Czewie kibicuje chyba najmniej dziewczyn - ich KK to praktycznie sami faceci, więc Czewa nie jest najlepszym przykładem xD
Ja nie chcę nikogo atakować, ale kibicuje siatkówce już kilka dobrych lat i nie podoba mi się i nigdy mi się nie spodoba sztuczny szum wobec klubów, które mają w swoim składzie kilka gwiazd [mniejszych, większych - to jest akurat nieistotne]. Młodzi kibice, którzy nie znają historii tego sportu w Polsce [no, może znają ją od 2009r] często bywają irytujący - jak ktoś próbuje ci sprzedać wielkość JW nad Częstochową to może trafić szlag, uwierz - wystarczy porównać historię obu klubów…
Albo kibicowanie jednocześnie i Zaksie i Czewie - to już w ogóle woła o pomstę do nieba… W kwestii siatkówki jestem strasznie konserwatywna i nie mogę zrozumieć (nawet i tolerować xD) takiego zachowania kibiców…
PS: jestem kibicem Skry, ale nie kibicuję im odkąd zaczęli coś wygrywać, czasem nie zgadzam się z polityką klubu, nie widzę sensu w ich transferach. Nie sikam też na widok Kurka ;) Na boisku liczą się umiejętności, nie ładna buźka czy oczy ^
Ja AZS Czestochowa bede wierna zawsze, nie ważne kto tam gra… JW też kibicuje bo to moj drugi klub w sercu… Nie jeżdżę na mecze, tylko zeby popatrzec na buźkę Bartmana, Kubiaka czy Kurka, co niektórzy mi zarzucają, bo tutaj nie o to chodzi. Nie wiedziałam, że mój post wywoła taka lawine…ja tylko i wyłącznie wyraziłam swoje zdanie, bo akurat mnie to denerwuje i nie jest mi z tym dobrze, bo takie osoby (o których wspomniałam) ważą na moim wizerunku, jako kibica siatkówki a nie siatkarzy!




